Wczorajsza pogoda próbowała nas jeszcze straszyć chłodem, ale dzisiejszy dzień definitywnie ucina te zimowe podrygi, serwując nam całkiem przyjemny, wiosenny koktajl. To ten moment w roku, kiedy rano w panice szukasz skrobaczki do szyb, a po południu zastanawiasz się, czy wyjście w zimowej kurtce nie było Twoim największym błędem taktycznym tego tygodnia. Idealny czas na spacer z psem, o ile nie przeszkadza Wam błoto, albo na pierwsze, nieśmiałe wystawienie nosa na balkon z kubkiem kawy w dłoni – tylko nie zapomnijcie o okularach przeciwsłonecznych, bo słońce potrafi dziś zaskoczyć.
23.03.2026 – poniedziałek
Na północy kraju mieszkańcy wybrzeża mogą liczyć na całkiem przyzwoite warunki, choć niebo nad Bałtykiem nie będzie szczędzić chmur przez większość dnia. W Gdańsku termometry pokażą nawet 16 stopni w południe, co przy umiarkowanym wietrze z południowego zachodu sprawi, że spacer po molo w Sopocie wyda się całkiem sensowną opcją, o ile nie zapomnimy o lekkiej kurtce chroniącej przed morską bryzą. Ciśnienie oscyluje wokół 1018 hPa, więc głowa nie powinna pękać, chyba że od nadmiaru nadmorskich gości. Przechodząc do zachodniej części kraju, sytuacja wygląda jeszcze lepiej, bo słońce znacznie częściej będzie przebijać się przez chmury. We Wrocławiu temperatura dobije do przyjemnych 16 stopni, a wiatr będzie praktycznie nieodczuwalny, co czyni ten dzień idealnym na wyciągnięcie roweru z piwnicy i odkurzenie go po zimowym letargu. W Szczecinie aura również dopisze, oferując niemal bezchmurne niebo przez znaczną część dnia, co jest rzadkością godną odnotowania w kalendarzu każdego malkontenta. W centrum Polski pogoda postanowiła być nieco bardziej powściągliwa w kwestii słońca, stawiając na elegancję szarości. Warszawa i Łódź utoną w warstwie chmur, ale nie dajcie się zwieść tej ponurej oprawie – termometry uparcie będą wskazywać 16 stopni Celsjusza, więc jest to idealny moment na spacer po parku zamiast siedzenia przed telewizorem. Wiatr w tej części kraju będzie leniwy, co tylko potęguje odczucie ciepła. Na wschodzie poranek mógł być nieco stresujący dla tych, którzy zapomnieli o lekkim przymrozku, bo w Białymstoku zaczynaliśmy od okolic zera. Jednak w ciągu dnia napływające powietrze zrobi swoje, podnosząc słupek rtęci do 14 stopni. W Lublinie również spodziewamy się dużej ilości chmur, ale bez obaw o deszcz – parasole mogą spokojnie zostać w szafie. Na południu kraju aura będzie stabilna i bardzo spokojna, wręcz sielankowa. Kraków przywita nas temperaturą w okolicach 14 stopni i niemal całkowitym brakiem wiatru, co przy ciśnieniu 1017 hPa sprzyja długim wędrówkom. W Katowicach aura będzie podobna, choć zachmurzenie może być nieco większe niż u sąsiadów, co jednak nie powinno zepsuć planów na popołudniowy jogging. Cała Polska znajdzie się pod wpływem stabilnego układu barycznego, co gwarantuje nam dzień bez gwałtownych zjawisk, burz czy porywistego wiatru, który zazwyczaj psuje fryzury i humor.
Prawdopodobieństwo wystąpienia jakichkolwiek opadów deszczu w całym kraju wynosi dziś okrągłe zero procent.


