Śnieżna niedziela i mroźny wieczór nad Polską

Śnieżna niedziela i mroźny wieczór nad Polską

Po wczorajszym, dość zmiennym dniu, Polska budzi się dziś do zimowej, choć niezbyt łaskawej rzeczywistości. Jeśli mieliście nadzieję na leniwe wylegiwanie się w słońcu, to niestety, czas wyciągnąć ciepłe skarpety i przygotować się na dzień pod znakiem białego puchu i chłodu. Parasol zamieńcie na czapkę, a plany na spacer z psem na szybką kawę pod kocem. To będzie dzień, w którym pogoda przypomni nam, że zima jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa, zmuszając do refleksji nad sensem poszukiwania zaginionej rękawiczki.

8 lutego 2026 – niedziela

Dzień rozpoczyna się w całej Polsce pod znakiem dominującego zachmurzenia, a w wielu regionach towarzyszyć nam będą opady śniegu, które w niektórych miejscach mogą być dość intensywne. Na zachodzie kraju, w okolicach Szczecina, temperatury będą oscylować wokół 0°C, od -1.24°C rano do 0.14°C po południu, z odczuwalną temperaturą spadającą do około -4°C. Wiatr będzie umiarkowany, do 3.83 m/s, a ciśnienie wyniesie od 1012 do 1016 hPa. Mieszkańcy Wrocławia i Poznania również mogą liczyć na sporą dawkę białego puchu, przy temperaturach oscylujących wokół zera, od -1°C do 1.47°C. Wiatr w tych rejonach będzie nieco silniejszy, osiągając do 5.36 m/s, a ciśnienie utrzyma się na poziomie 1009-1016 hPa. Aura na zachodzie będzie sprzyjać raczej domowym aktywnościom, niż długim wędrówkom po parku. W centrum Polski, w Warszawie i Łodzi, spodziewamy się również słabych opadów śniegu przez większą część dnia. Radom również odczuje zimową aurę. Temperatury będą ujemne, wahające się od około -0.93°C do 0.66°C w ciągu dnia, a wieczorem spadną do kilku stopni poniżej zera, z odczuwalną temperaturą sięgającą nawet -5°C. Wiatr umiarkowany, do 5.84 m/s, może potęgować uczucie chłodu. Ciśnienie atmosferyczne będzie stopniowo wzrastać, od 1009 do 1020 hPa. Pamiętajcie o ciepłej herbacie! Na wschodzie, w Białymstoku i Lublinie, również zapanuje prawdziwie zimowa atmosfera. Olsztyn również doświadczy mroźnego dnia. Temperatury będą wyraźnie niższe niż w pozostałych częściach kraju, od -2.98°C rano do -10.49°C wieczorem w Białymstoku, z odczuwalną temperaturą spadającą nawet do -12°C. Początkowo możliwe są słabe opady śniegu, które z czasem ustąpią miejsca dużemu lub umiarkowanemu zachmurzeniu. Wiatr umiarkowany, do 5.76 m/s, będzie odczuwalny. Ciśnienie wahać się będzie od 1009 do 1021 hPa. Na południu Polski, w Krakowie i Katowicach, dzień będzie dominował pod znakiem słabych, ale uporczywych opadów śniegu, a miejscami również deszczu ze śniegiem, zwłaszcza rano. Rzeszów również doświadczy opadów. Temperatury będą oscylować wokół zera lub lekko powyżej, od 0.19°C do 2.68°C, by wieczorem spaść do -2.57°C w Rzeszowie. Odczuwalnie będzie to około 0 do -2°C. Wiatr będzie słaby do umiarkowanego, do 7.24 m/s w Krakowie, a ciśnienie wyniesie od 1007 do 1016 hPa. Widoczność będzie lokalnie ograniczona, więc lepiej zwolnić tempo i podziwiać zimowy krajobraz zza szyby. Na północy, w Trójmieście, spodziewamy się podobnego scenariusza – początkowo słabe opady śniegu w Gdańsku i Gdyni, które później ustąpią miejsca dużemu zachmurzeniu. Sopot również będzie śnieżny. Temperatury będą ujemne, od -2.2°C do -8.12°C, a wiatr umiarkowany, do 7.4 m/s, sprawi, że będzie odczuwalnie zimniej, nawet do -11/-12°C. Ciśnienie od 1013 do 1021 hPa. To nie będzie dzień na budowanie zamków z piasku, a raczej na lepienie bałwana, o ile śniegu wystarczy.
Prawdopodobieństwo opadów śniegu jest wysokie w większości regionów, zwłaszcza do popołudnia, na południu i w centrum nawet przez cały dzień.