Wczorajsza aura dała nam chwilę wytchnienia, ale dzisiejszy dzień to klasyczny pogodowy żart, na który nikt nie dał się nabrać, a i tak musimy go przeżyć. Aura postanowiła podzielić Polskę na dwa obozy: tych, którzy mogą już wyciągać rowery, i tych, którzy powinni przeprosić się z grubym kocem i herbatą z prądem. To idealny moment, by sprawdzić, czy wasze parasole nie zardzewiały przez ostatnie kilka dni spokoju, bo niektórym z Was na pewno przyda się ochrona przed niebiańskimi niespodziankami.
01.04.2026 – Środa
Na zachodzie kraju pogoda zdaje się zapominać, że to dopiero początek kwietnia, serwując nam słońce w iście królewskim wydaniu, które sprawia, że życie staje się nagle prostsze. W Szczecinie niebo będzie niemal całkowicie bezchmurne, co w połączeniu z temperaturą sięgającą 14 stopni Celsjusza sprawia, że spacer nad Odrą brzmi jak plan idealny, o ile nie zapomnicie okularów przeciwsłonecznych i dobrego humoru. Nieco dalej na południowy zachód, we Wrocławiu, termometry wskażą podobne wartości, choć tam po południu może pojawić się nieco więcej niegroźnych obłoków, które tylko dodadzą uroku niebu. Poznań również znajdzie się w strefie pięknej pogody, gdzie przy 14 stopniach będzie można spokojnie pomyśleć o pierwszej kawie w ogródku kawiarnianym, ignorując fakt, że to dopiero kwiecień. Wiatr w tej części Polski będzie słaby, wręcz leniwy, a ciśnienie oscylujące wokół 1025 hPa zagwarantuje nam całkiem niezłe samopoczucie i brak bólów głowy. Przenosząc się na północ, sytuacja wciąż wygląda całkiem obiecująco, choć morska bryza przypomni o swoim istnieniu. W Gdańsku po porannym umiarkowanym zachmurzeniu wyjdzie piękne słońce, choć temperatura odczuwalna będzie nieco niższa przez wilgotność przekraczającą 90 procent, co jest klasycznym nadmorskim standardem. Gdynia przywita mieszkańców brakiem opadów i błękitem nieba, co przy 8 stopniach zachęca do marszobiegu brzegiem morza dla zdrowotności. Z kolei Sopot będzie idealnym miejscem na spokojny spacer po molo, o ile nie zapomnicie o cieplejszej kurtce chroniącej przed wilgotnym powietrzem. W centrum Polski aura będzie nieco bardziej dynamiczna i nieprzewidywalna. Warszawa może liczyć na solidne 14 stopni, jednak porywy wiatru do 10 m/s mogą skutecznie zweryfikować plany dotyczące idealnej fryzury przed ważnym spotkaniem. W Łodzi zachmurzenie będzie małe, co pozwoli słońcu ogrzać miasto do 12 stopni, dając nadzieję na bardzo przyjemne popołudnie. Radom jednak odczuje więcej chmur, które zdominują niebo w drugiej połowie dnia, przypominając, że wiosna to kapryśna panna. Na wschodzie zaczynają się pogodowe schody, które mogą zepsuć humor największym optymistom. Białystok przywita mieszkańców dużym zachmurzeniem i dość silnym wiatrem, który w porywach osiągnie 13 m/s, co sprawi, że 9 stopni na termometrze wyda się jedynie pobożnym życzeniem meteorologów. W Lublinie sytuacja wygląda jeszcze mniej zachęcająco, bo tam spodziewane są słabe, ale uporczywe opady deszczu, które zamienią każdą drogę w tor przeszkód. Olsztyn z kolei pozostanie w strefie bez opadów, ale z niską temperaturą poranną, która zmusi kierowców do włączenia ogrzewania na pełną moc. Na południu Polski pogoda postanowiła pójść w totalną przekorę i przypomnieć nam o zimie, której nikt już nie chce. W Rzeszowie czeka nas prawdziwy Prima Aprilis w najgorszym wydaniu – deszcz ze śniegiem i temperatura zaledwie 4 stopni to zestaw, który sugeruje raczej herbatę pod kocem niż jakiekolwiek wyjście z domu bez wyraźnej potrzeby. Kraków również nie będzie rozpieszczać, serwując duże zachmurzenie i deszczową aurę przy temperaturze około 10 stopni, co czyni ten dzień idealnym na wizytę w muzeum. W Katowicach słońca będzie jak na lekarstwo, a wysoka wilgotność sprawi, że chłód będzie przenikał do szpiku kości nawet przez najgrubszy wełniany płaszcz. To zdecydowanie nie jest dzień na rower na południu kraju, chyba że lubicie ekstremalne warunki i przemoczone ubrania.
Prawdopodobieństwo wystąpienia opadów deszczu i deszczu ze śniegiem na południowym wschodzie wynosi blisko 100 procent, podczas gdy na zachodzie jest bliskie zeru.

