Wczorajszy dzień przyniósł nam nieco oddechu od mrozów, ale dziś aura postanowiła przypomnieć, że zima jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Jeśli planowaliście poranny jogging, to chyba lepiej odpuścić i postawić na Netflixa pod kocem z kubkiem gorącej czekolady – przynajmniej w niektórych regionach. Pogoda będzie z nami grać w kotka i myszkę, serwując nam odrobinę słońca, ale też solidną dawkę chmur i opadów. Parasol w pogotowiu to absolutne minimum, a czapka i szalik mogą okazać się najlepszymi przyjaciółmi.
25 lutego 2026 – środa
Dzisiaj w całej Polsce ciśnienie atmosferyczne będzie wysokie, oscylując w granicach 1019-1029 hPa i wykazując tendencję wzrostową, co może sprzyjać bólom głowy wrażliwym na zmiany. Na zachodzie kraju, w rejonach takich jak Wrocław czy Poznań, dzień rozpocznie się z umiarkowanym zachmurzeniem, które w ciągu dnia będzie się zmniejszać, dając szansę na przebłyski słońca. Temperatury w tej części Polski będą dość zróżnicowane, od około 3-5°C rano, wzrastając do nawet 9°C w okolicach Wrocławia w południe, by po południu znów spaść do około 5-8°C. Wiatr tu będzie raczej łagodny, wiejący z prędkością 1-3 m/s, głównie z kierunków północnych i wschodnich, z porywami do 5 m/s, więc to raczej dobry dzień na spacer, o ile dobrze się ubierzecie. W centrum Polski, w okolicach Warszawy i Łodzi, dominować będzie duże zachmurzenie, a mieszkańcy stolicy mogą spodziewać się słabych opadów deszczu rano. Temperatury w Warszawie będą oscylować wokół 1-3°C rano, wzrastając do około 3-4°C w południe, a odczuwalna temperatura będzie niższa z powodu umiarkowanego wiatru (około 2-4 m/s, porywy do 8 m/s) wiejącego z północy. Mieszkańcy Łodzi również zobaczą podobne warunki, z temperaturami od 1 do 4°C i umiarkowanym wiatrem. Na północy, w Gdańsku i Sopotcie, dzień zacznie się od małego zachmurzenia, które z czasem przejdzie w umiarkowane, a później duże, by po południu znów się zmniejszyć. Temperatury będą niskie, bliskie 0°C rano, wzrastając do około 2°C w południe, z odczuwalnym chłodem do -4°C. Wiatr umiarkowany, z północy, o prędkości około 3-4 m/s, z porywami do 7 m/s, więc nadmorskie spacery tylko dla prawdziwych twardzieli. Na wschodzie, w Białymstoku i Lublinie, czeka nas duża dawka chmur, a w Lublinie rano możliwe są słabe opady deszczu. Temperatury będą niskie, od -1°C w Białymstoku do 1°C w Lublinie, wzrastając maksymalnie do 2°C, a odczuwalny chłód będzie intensywny (do -5°C) ze względu na umiarkowany, ale porywisty wiatr (do 6 m/s, porywy do 12 m/s). Na południu, w Krakowie i Rzeszowie, dominować będzie duże zachmurzenie, a w Rzeszowie spodziewane są słabe opady śniegu, szczególnie rano i w południe. Temperatury w Krakowie wyniosą od 3°C rano do 8°C w południe, natomiast w Rzeszowie będzie chłodniej, od 2°C rano do około 4°C w południe. Wiatr na południu będzie umiarkowany do silniejszego, z prędkością 3-7 m/s, z porywami do 11 m/s, co w połączeniu ze śniegiem sprawi, że warunki będą typowo zimowe.
Prawdopodobieństwo opadów jest niskie na zachodzie i północy, natomiast na wschodzie, w centrum i na południu wynosi od 20% do 100%, głównie w godzinach porannych i około południa.

